Strona główna



 Ogłoszenie 
Zanim napiszesz nowy temat, skorzystaj z dodatkowej wyszukiwarki. Twój problem mógł być już omawiany.

blacharstwo lakiernictwo Sklep online samochodowych OC/AC WRC. Części samochodowe SklepOpon.com – opony i felgi Audi 80 forum Tarcze, hamulce forum audi 80
Sztuka
lakierowania
MOTONET
Części online
Kup OC/AC
Maglownica
Pompy,
przepływomierze
SklepOpon.com
opony i felgi
Naprawa
wgnieceń
Układy hamulcowe Sprawdź VIN

Weryfikacja Historii Wypadkowej Pojazdu


Poprzedni temat «» Następny temat
Wymiana oleju w A80 1.9 TDI i A6 C4 2.5 TDI  
Autor Wiadomość
cezars 



Silnik: 1Z
Typ: b4
Nadwozie: Sedan
Imię: Cezary
Wiek: 32
Dołączył: 16 Paź 2015
Posty: 32
Skąd: Legnica


Wysłany: 2019-01-10, 06:17   Wymiana oleju w A80 1.9 TDI i A6 C4 2.5 TDI

Cześć

Mam do Was pytanie. A mianowicie posiadam dwa samochody. Opis poniżej:

Audi 80 B4 1.9 TDI - zalany od 4 lat MOBIL SUPER 1000 X1 15W40

Audi A6 C4 2.5 TDI
- zalany od 8 lat Castrol EDGE Turbo Diesel 5W40

W tym roku przygotowuję się do tego aby oby dwa samochody przerzucić na jeden, wspólny olej. Wstępnie wybór padł na: Liqui Moly Diesel Leichtlauf 10W40.

Od siebie dodam, że oby dwa silniki pracują poprawnie na dotychczasowych olejach i w oby dwóch przypadkach silniki są suche. Brak jakichkolwiek wycieków olejów. Jeżeli chodzi o same ewentualne dolewki to z ręką na sercu w każdym z samochodów dolewam około 250ml co ~5 tysięcy kilometrów.

Odnośnie tego zabiegu mam do Was kilka pytań:

1) Czy przed wymianą oleju w samochodach zastosować środki do płukania silnika (np. ten)? Czy jednak może to zaszkodzić silnikom?

2) Czy wybrany olej jest dobrym wyborem czy może zastosować coś innego?

mysli_
_________________
AUDI 80 B4 1.9 TDI cezars na AUDI80.PL
AUDI A6 C4 2.5 TDI cezars na A6KLUB.PL
  
 
 
 
Krzysztof

Nadwozie: Sedan
Silnik: ABK
Napęd: Quattro
Rok: 1993
Skrzynia: Manual
Dołączył: 4 wrze 1998
Posty: 4537
Kliknij tutaj ----------->
Naprawa auta: Tak
Nowe auto?: Nie
Promocja A80: --------->
Zlot Audi80.pl: 2019r
Zmiana oleju 1 rok: Tak
Skąd: Warszawa
Ven0n 



Silnik: ABT
Typ: b4
Nadwozie: Sedan
Imię: Kamil
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 23 Cze 2018
Posty: 35


Wysłany: 2019-01-10, 07:12   

Biedny 1.9TDI...
Oba silniki mają hydropopychacze, więc 5w40 bez problemu możesz lać, jeśli wymieniałeś je na czas(np co 10000km) a w silnikach nie ma nagaru/brei/galarety to nic nie powinno się stać(Teoretycznie).
 
 
cezars 



Silnik: 1Z
Typ: b4
Nadwozie: Sedan
Imię: Cezary
Wiek: 32
Dołączył: 16 Paź 2015
Posty: 32
Skąd: Legnica


Wysłany: 2019-01-10, 08:47   

Miałem na myśli 10w40 LM
_________________
AUDI 80 B4 1.9 TDI cezars na AUDI80.PL
AUDI A6 C4 2.5 TDI cezars na A6KLUB.PL
 
 
 
Leo 
Od zawsze na forum



Silnik: 3B
Typ: b4
Nadwozie: Coupe Quattro
Imię: Adam
Pomógł: 105 razy
Wiek: 41
Dołączył: 06 Mar 2008
Posty: 2692
Skąd: Poznań


Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2019-01-10, 08:50   

Lej co uważasz, na 100% nic się nie stanie. Płukankę można zrobić, też nic się nie stanie.
_________________
Audi Coupe S2 - 330 KM , 460 Nm
Audi Way of Life!
 
 
Krzysztof

Nadwozie: Sedan
Silnik: ABK
Napęd: Quattro
Rok: 1993
Skrzynia: Manual
Dołączył: 4 wrze 1998
Posty: 4537
Kliknij tutaj ----------->
Naprawa auta: Tak
Nowe auto?: Nie
Promocja A80: --------->
Zlot Audi80.pl: 2019r
Zmiana oleju 1 rok: Tak
Skąd: Warszawa
Krzysiek 84 



Silnik: 1Z
Typ: b4
Nadwozie: Sedan
Imię: Krzysiek
Pomógł: 104 razy
Wiek: 34
Dołączył: 03 Cze 2010
Posty: 3148
Skąd: Olecko


Wysłany: 2019-01-10, 12:17   

Nie zmieniaj oleju na gorszy w C4 , jak jest 5w40 to niech taki pozostanie.
W B4 to obowiązkowo przejście na 10w40 , pojezdzisz i poobserwujesz jak silnik zachowuje sie na 10w i napewno odczujesz różnice szczególnie zimą.

Najbardziej popularne 10w to: Valvoline , Motul i LM




Można pod uwagę wziąć też Millers Trident , dostepny jest jako 5w40 i 10w40

Dodatek do oleju MoS2

LM MoS2 10w40
Millers 10w40
Millers 5w40
LM Diesel Synthoil 5w40
_________________
1Z (Bosch juz zakończył karierę dzięki Muniorowi)

Cichociemny Zetor

Jak B4 to tylko w TDI.

[ Avant TDI ] jako auto do codziennego użytkowania
 
 
 
miron72 
Władca pierścieni


Silnik: PS
Typ: b3
Nadwozie: Sedan
Imię: Mirek
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 20 Lis 2007
Posty: 517
Skąd: TOS


Wysłany: 2019-01-13, 15:51   

Krzysiek 84 napisał/a:
W B4 to obowiązkowo przejście na 10w40 , pojezdzisz i poobserwujesz jak silnik zachowuje sie na 10w i napewno odczujesz różnice szczególnie zimą.


Dlaczego na półsyntetyczny tylko? Co się tu rozdrabniać -płukanka i full syntetyk. Silnik było nie było z turbo
Pólsyntetyki fajni się nazywają, a tak naprawdę to bardziej mineralne oleje.
5W40 w pełni syntetycznego oleju po płukance. Zawsze tak robię i zawsze jestem zadowolony.
Płukanka nie zaszkodzi.
Trzeba też pamiętać o jednej prostej zasadzie -olej mineralny jest gęściejszy od w pełni syntetycznego(typowe 15w40 vs 5w40) tylko gdy jest zimny. Po pełnym wygrzaniu mineralny zmienia się w szczyny, a syntetyczne zachowują jeszcze w dalszym podgrzewaniu stabilność parametrów.
O uldze przy rozruchu zimą nie wspomnę.
_________________
A6C4 2.6 avant, A4B5 ADR avant
 
 
Krzysiek 84 



Silnik: 1Z
Typ: b4
Nadwozie: Sedan
Imię: Krzysiek
Pomógł: 104 razy
Wiek: 34
Dołączył: 03 Cze 2010
Posty: 3148
Skąd: Olecko


Wysłany: 2019-01-13, 16:19   

miron72,
Jakoś nie mam przekonania o takich przejściach z 15w na 5w.
Lepiej stopniowo 15w --> 10w --> 5w.
_________________
1Z (Bosch juz zakończył karierę dzięki Muniorowi)

Cichociemny Zetor

Jak B4 to tylko w TDI.

[ Avant TDI ] jako auto do codziennego użytkowania
 
 
 
miron72 
Władca pierścieni


Silnik: PS
Typ: b3
Nadwozie: Sedan
Imię: Mirek
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 20 Lis 2007
Posty: 517
Skąd: TOS


Wysłany: 2019-01-13, 16:38   

Ale to nic nie wnosi takie stopniowanie.
Zimą, na mrozie 20/15W to lepik. 10W mniejszy. 5/0W w zasadzie pomijalne niemal zgęstnienie.
Natomiast im gorętszy olej tym więcej zalet wykazują oleje syntetyczne. Właśnie stabilność parametrów i odporność na zerwanie filmu olejowego. Przy takich 100*C mineralny to psie siuśki. Smaruje jak herbata ze szklanki po smalcu. Syntetyk wciąż jest olejem.
Podstawowy problem to ludzka mentalność. Mity o rozszczelnieniu i takie tam.
A nie daj Boże, jak komuś przy takiej zmianie silnik padnie z jakiś tam przyczyn -wiadomo że "winny" syntetyk.
W 90ce miałem po zakupie śmierdzącą winem(no tak) breję, niby olej z Lidla lał jakiś. Płukanie i full syntetyk. Lżejszy rozruch, wzrost nieznaczny ciśnienia obiegowego i sprężania(wypłukanie nagarów z pierścieni zapewne).
Do stratowania przez TIRa auto biło kilometry dzień w dzień bez problemów i bez miękkiej gry.
To tylko przykład.
Bo z A4ki obecnej(bosze, co za nudne auto) oleju mało patykiem nie wydłubywałem. Płukanka - płukanka -syntetyk i do dzisiaj zero problemów. Kręci jak dziki zimą, C4 też ale tutaj poprzednicy lali porządne oleje i to było widać od razu
Miałem auta wręcz zabytkowe -jak w123 300D stawiałem na syntetyku to się znajomi w czoło pukali. A po dwóch latach tylko cmokali z podziwem jak silnik puchał sobie miarowo.
Kupiłem w styczniu i zaraz mrozy, a był zalany 20w50. O w mordę, na lince przy minus 24 do garażu(automat), bo nic nie pomogło, żeby zakręcił żywo. Meł meł.... meł. W silniku masło nie olej.
_________________
A6C4 2.6 avant, A4B5 ADR avant
  
 
 
Krzysztof

Nadwozie: Sedan
Silnik: ABK
Napęd: Quattro
Rok: 1993
Skrzynia: Manual
Dołączył: 4 wrze 1998
Posty: 4537
Kliknij tutaj ----------->
Naprawa auta: Tak
Nowe auto?: Nie
Promocja A80: --------->
Zlot Audi80.pl: 2019r
Zmiana oleju 1 rok: Tak
Skąd: Warszawa
Krzysiek 84 



Silnik: 1Z
Typ: b4
Nadwozie: Sedan
Imię: Krzysiek
Pomógł: 104 razy
Wiek: 34
Dołączył: 03 Cze 2010
Posty: 3148
Skąd: Olecko


Wysłany: 2019-01-13, 17:00   

Obecnie mam w obu millers 5w40 , ale chyba jak będe zmieniać olej , to potem już zostaną zalane LM Diesel Synthoil.
_________________
1Z (Bosch juz zakończył karierę dzięki Muniorowi)

Cichociemny Zetor

Jak B4 to tylko w TDI.

[ Avant TDI ] jako auto do codziennego użytkowania
 
 
 
Ven0n 



Silnik: ABT
Typ: b4
Nadwozie: Sedan
Imię: Kamil
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 23 Cze 2018
Posty: 35


Wysłany: 2019-01-13, 18:13   

miron72, takiej właśnie wypowiedzi brakowało. Sam zlewałem mobila 10w40 to wyglądało to jak spieniona czarna woda, czarna tak że wiaderko z tym "olejem" wyniosłem spod wiaty śmiejąc się że mi to światło pochłania - przebieg ledwo 5 tyś km, właściwie już 10km od zalania było to już ciemno brązowe a po przegonieniu na autostradzie na miarce to coś wyglądało jak smoła w płynie. Ogólnie ktoś powie; no bo ten olej ma dobre właściwości myjące, no cóż... nie ma, samochody w rodzinie na takim oleju miały fajny nagar mimo wymian co do 10tyś.
Teraz jest zalany 5W40 z wyższej półki i po 180km z czego połowa tych km to z obrotami powyżej 4 tyś i olej wygląda tak samo jak świeżo po zalaniu, miarkę trzeba pod światło dawać. A przy okazji się jeden popychacz uciszył częściowo, bo na starym oleju to brzmiał z tygodnia na tydzień coraz głośniej cykał na rozgrzanym silniku(Powyżej 80st). No i silnik lżej kręci przy -5st po nocy tak samo jak rozgrzany.

http://oleje.blox.pl/2011...my-olejowe.html
https://motofocus.pl/technika/63102/czym-jest-tbn-calkowita-liczba-zasadowa-oleju
  
 
 
miron72 
Władca pierścieni


Silnik: PS
Typ: b3
Nadwozie: Sedan
Imię: Mirek
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 20 Lis 2007
Posty: 517
Skąd: TOS


Wysłany: 2019-01-13, 19:02   

Ano właśnie -ja mam same dobre myśli co do zmiany na full syntetyk. Za każdym razem poprawa.
Należy niestety wspomnieć o kilku smutnych sprawach:
-w diabła podróbek, im popularniejsza marka tym więcej. Podobno królują tu niechlubnie Castrol i Mobil, a chyba dwa lata temu "rozlewnię" Motula zamknęli pod Krakowem
-kombinacje z klasyfikacjami. Mobil 1 u nas to INNY olej niż niemiecki Mobil 1. Bo u nas nazwa syntetyczny może obejmować oleje HC, a u nich jak napisane syntetyczny to ma być sobą. Tak czytałem w sieci, były porównania etykiet i takie tam. Kwestie prawne. Rzecz jasna na niekorzyść wschodniej EU
-lałem i leję ostatnio Shella Helix Ultra 5w40 we wszystko... a on się po cichu zmienił :/ Rosjanie pierwsi odkryli -awaria u Shella(podobno poważny temat) i olej zamiast na gazowych bazach(taka jego unikalność) jest robiony normalnie, mała zmiana na etykiecie i zero konkretnych wyjaśnień. Nadal dobry ale... to już nie to.
-dużo mącących w głowach pseudotestów w sieci, na YT choćby jakiś wieszcz piłuje śrubki. "Udowadnia" co jest lepsze co gorsze i patrzcie -Lotos objawieniem :-D Wyizolowany test, pozbawiony wpływu...silnika(chemia, temperatury, zmienne obciążenie) oraz procesu starzenia ma nam powiedzieć co jest dobre, co nie.
To jak orzekać, które opony są dobre po tym jak się turlają na podwórku.

Ciężko teraz cokolwiek zalać, żeby się pewnie czuć. Teoria "byle co ale często" nakłania mnie do pisania "sikaj więc do silnika codziennie" ;)
Dlatego staram się lać mniej popularne, za to w pełni syntetyczne oleje i zmieniać co ok. 10 000. A co napisali w instrukcji mam w tyłku.

Dobry ten tekst o pochłanianiu światła. Powąchałbyś olej co dostałem w bańce do 90ki ;) Normalnie winem walił, ciężko było uwierzyć
_________________
A6C4 2.6 avant, A4B5 ADR avant
 
 
Jarewa 


Silnik: ABT
Typ: b4
Nadwozie: Sedan
Imię: Jarek
Pomógł: 205 razy
Wiek: 40
Dołączył: 01 Kwi 2010
Posty: 6952
Skąd: Głogów


Wysłany: 2019-01-13, 19:15   

miron72 napisał/a:
Dlaczego na półsyntetyczny tylko? Co się tu rozdrabniać -płukanka i full syntetyk. Silnik było nie było z turbo
Pólsyntetyki fajni się nazywają, a tak naprawdę to bardziej mineralne oleje.
5W40 w pełni syntetycznego oleju po płukance. Zawsze tak robię i zawsze jestem zadowolony.


Dla bezpieczeństwa, co jeśli silnik ma spore luzy albo pompa oleju padaka?

Przejście odrazu na syntetyczny spowoduje nawet zatarcie silnika (przecież nie znamy stanu silnika) nikt nie jeździ z manometrem wpiętym na stałe. Przechodząc spokojnie jesteśmy wstanie wychwycić stan silnika oczywiście pomiar ciśnienia oleju itd nie wspomnę po wymianie po miesiącu po pół roku po przejechaniu 10tyś/km. Jeśli przechodzimy piętro niżej i nie odczuwamy spadku ciśnienia oleju da to nam dzwonek że możemy przejść jeszcze niżej.

Przejście z mineralnego na syntetyczny to jest ciut ryzyko przy niesprawnym silniku tak czy siak musimy sprawdzać jakie panuje ciśnienie oleju i nie tylko raz, bo oleje im bardziej przechodzone tym bardziej rzadsze i się uszlachetniają.
_________________
Moje OOOO
 
 
Krzysztof

Nadwozie: Sedan
Silnik: ABK
Napęd: Quattro
Rok: 1993
Skrzynia: Manual
Dołączył: 4 wrze 1998
Posty: 4537
Kliknij tutaj ----------->
Naprawa auta: Tak
Nowe auto?: Nie
Promocja A80: --------->
Zlot Audi80.pl: 2019r
Zmiana oleju 1 rok: Tak
Skąd: Warszawa
miron72 
Władca pierścieni


Silnik: PS
Typ: b3
Nadwozie: Sedan
Imię: Mirek
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 20 Lis 2007
Posty: 517
Skąd: TOS


Wysłany: 2019-01-13, 20:50   

Jarewa napisał/a:
Dla bezpieczeństwa, co jeśli silnik ma spore luzy albo pompa oleju padaka?


No i? Mineralny ją naprawi? Jak będzie mróz to zanim ta padaka przepchnie te lepiki popychacze obudzą połowę dzielnicy. Zalepisz mu te luzy zresztą dopóki jest zimno i olej będzie zimny. Latem takie "czary" nie pomogą. Olej się rozgrzeje i kontrolka da po oczach. Rozgrzany mineral to pipa nie olej. Gorący to już szczochy, zlatują z gładzi jak woda z kaczki.
Do tego oleje mineralne szybciej się starzeją, więc szybciej tracą parametry.
To jest takie gdybanie na szczególnym przypadku auta stojącego i tak nad grobem -na mineralu, pompa padaka, silnik z luzami, że olej psika głównie po misce. Zalepiony osadami i resztkami doktorka. Byle pólsyntetyk z pakietem wash and go i tak obudzi kontrolki.
I teraz pytanie -czy padająca pompa ma lżej obecnie(zima) pompować rzadki na zimno/normalny na gorąco olej syntetyczny, czy mielić gęsty na zimno/normalny na ciepło/rzadki na gorąco mineral albo 3/4 mineral czyli tzw. półsyntetyk.
Szkoda czasu na dyskusję.

Przejścia od razu nie polecam -ZAWSZE po mineralu lub nieznanym oleju polecam płukankę, wcale nie przed zmianą na syntetyk wyłącznie. Ona rozmiękczy nawet te osady, których nie wypłucze. Oczyszcza z nagarów pierścienie(stąd bywa nierzadko wzrost sprężania po płukaniu jeżeli silnik miał sporo nagaru). A oleje z dużym pakietem czyszczącym(powtórzę -wcale nie koniecznie syntetyczne 5/0W) z racji, że dłużej w silniku niż typowa płukanka(bo są i dolewane od wymiany do następnej) musi mieć mniej agresywną chemię. Ta może(ale nie musi) powodować odrywanie się twardszych osadów, bo nie będą tak rozmiękczone jak agresywną płukanką.
W każdym razie NIGDY, w ŻADNYM aucie moim i znanym mi nie słyszałem o zatarciu silnika po przejściu z minerala na syntetyk.


Silnik o tak niskim ciśnieniu, że mu zmiana oleju powoduje świecenie lampki od ciśnienia to ZŁOM. Klepiący przy rozruchu szklankami jak dziki.
Olej syntetyczny nie jest rzadki cały czas -tylko jak jest bardzo zimno. Po chwili się zrównuje gęstością z "lekkim" syntetykiem, by mieć niższą niż on po mocnym rozgrzaniu. Jak mocnym, po jakim czasie -zależy od samych olejów.
Co do manometru to owszem -wiele lat jeździłem z wpiętymi na stałe. Mercedesami klasycznymi. A czujniki te, wbrew opiniom są naprawdę dokładne. Przekładałem w celach testowych i zapinałem swoje(mam dwa -nawet pisałem tutaj).
W trzech Audi też miałem wskaźniki dodatkowe. W kilku autach zapinałem z ciekawości manometr.
Ale trzymając się tych co miały własne cały czas -ZAWSZE, ale to ZAWSZE przejście na olej w pełni syntetyczny 5w40 z oleju mineralnego 15w40(a już nie wspomnę o 20w50) skutkowało niewielkim ale NIEWĄTPLIWYM wzrostem ciśnienia oleju przy normalnej pracy silnika. Czyli w temperaturze roboczej lub po takim rozgrzaniu, że się wentylator włącza kilka razy(korek na Bałkanach choćby).
Do tego w każdym przypadku, gdzie miałem pewność/wątpliwość co do popychaczy przy zimnym starcie dochodziło do bezsprzecznej poprawy. Czasem wręcz na miarę "wlałam ten środek i silnik był nowy więc kocham moje auto".
Zalewałem jak pisałem silniki zaniedbane, po mechanicznych chamach. Zalewane chlewem albo zlewkami z ciągnika(tak kupiłem w201 pierwsze).
Auta w wieku takim, że na forum chyba nawet nie ma -stare MB.
Płukanka i syntetyk.
Rozmawiamy o autach do jazdy, a nie o parchach co mają przekulać jeszcze miesiąc aż się ociepli. Przy takich nikt o syntetyki nie pyta.

Więc serio -nie uważam za sensowne marnowanie czasu na jakieś wybitnie chwiejne przypadki, gdzie 30 składowych tworzy sytuację w jakiej nawet otwarcie korka oleju powoduje spadek ciśnienia na panewkach nie mówiąc o spuszczeniu błota składającego się z kilku doktorków i litra Lotosa dla aromatu.
Owszem -zimą z wyjętym termostatem na krótkich odcinkach rzęch z ciśnieniem na zimnym 0.35 bara pojeździ na mineralu... do roztopów. I owszem -w takich warunkach syntetyk dałby pierwszy znać, że czas konia za stodołę wyprowadzić, cmoknąć w zad i palnąć w łeb.

Tyle ode mnie.
_________________
A6C4 2.6 avant, A4B5 ADR avant
  
 
 
Jarewa 


Silnik: ABT
Typ: b4
Nadwozie: Sedan
Imię: Jarek
Pomógł: 205 razy
Wiek: 40
Dołączył: 01 Kwi 2010
Posty: 6952
Skąd: Głogów


Wysłany: 2019-01-13, 21:43   

miron72 napisał/a:
No i? Mineralny ją naprawi?


Nie, ale przedłuży życie "trupa"

Bardzo często się też słyszy że po wymianie z mineralnego na full syntetyk po pierwszym odpaleniu juz są problemy że nie może zassać pompa. A to już dzwonek ze tej zmiany nie powinno być, teraz weż mu wytłumacz że ma wyrzucić drogi olej i zalać to co było. Dlatego półsyntetyk to dla testów sam raz. Nie za drogi i w razie "trupa" będzie trzymał wyższe ciśnienie niż na fullsyntetyku.
_________________
Moje OOOO
 
 
Ven0n 



Silnik: ABT
Typ: b4
Nadwozie: Sedan
Imię: Kamil
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 23 Cze 2018
Posty: 35


Wysłany: 2019-01-14, 05:31   

Ja osobiście raczej nigdy nie słyszałem ani nie widziałem żeby olej mineralny służył przedłużeniu życia silnika. Fakt u mnie też zaraz po zalaniu pompa oleju nie zassała przez kilkanaście sekund, dopiero przegazówka załatwiła sprawę, możliwe że płukanka i mocny zawór w filtrze do tego też się mogły przyczynić. Teraz każde odpalenie po nocy, czy to po tygodniu to jest tylko przez 0.5-1 sekundy klekotu i cisza.
Jarewa, no a co z gęstością oleju mineralnego przepracowanego np po 8tyś km, który po osiągnięciu temperatury roboczej jest tylko pieniącą się wodą? Teoretycznie samo zalanie płukanki powinno zweryfikować. Jeśli wywali sygnał o niskim ciśnieniu oleju to pompa do wymiany i tyle.
Zakładając że nawet ten minerał w niskich temperaturach ma znacznie wyższe ciśnienie - to te ciśnienie jest mierzone na początku układu(Według schematów silnika), a jakie panuje w kanałach olejowych? mysli_

https://zssplus.pl/publikacje/publikacje46.htm
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group




forum audi a6 hamulce
forum audi 80

Zaprzyjaźnione serwisy
:: Serwis mechaniczny :: Blacharstwo lakiernictwo :: Forum Audi A6 :: forum bmw :: AZ Auto Serwis :: Tarcze hamulcowe Audi :: Klocki hamulcowe Audi :: Nagrania lektorskie - cennik. ::
:: SklepOpon.com - opony i felgi :: koło pasowe wału korbowego :: pompa wody ::
Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 14