Strona główna


 Ogłoszenie 
Zanim napiszesz nowy temat, skorzystaj z dodatkowej wyszukiwarki. Twój problem mógł być już omawiany.

Opony samochodowe Audi 80 Opony samochodowe Felgi Audi 80 OC/AC części audi 80.pl WRC. Części samochodowe Tarcze, hamulce forum audi 80
Opony, rabat
Audi 80
Opony
samochodowe
Felgi i opony
Audi
Kup OC/AC
Części samochodowe
Pompy,
przepływomierze
Układy hamulcowe Sprawdź VIN

Weryfikacja Historii Wypadkowej Pojazdu


Poprzedni temat «» Następny temat
[Coupe 2.6 ABC automat) problem z obrotami silnika.  
Autor Wiadomość
Daro_GST 
Audi 80 Maniak


Silnik: ABC
Typ: b4
Nadwozie: Coupe
Imię: Darek
Wiek: 32
Dołączył: 08 Kwi 2013
Posty: 52
Skąd: Kętrzyn


Wysłany: 2020-01-18, 13:07   [Coupe 2.6 ABC automat) problem z obrotami silnika.

Witam.

Panowie szukałem, ale nawet wujek G nic nie pomógł.
Problem polega na tym, że po naciśnięciu lekko gazu obroty wstają do 2000. Wystarczy ze lekko musnę gazem i odrazu 2000. Potencjometr przepustnicy sprawny, kolektor uszczelniony, wolne obroty lux nic nie faluje. Podmieniałem nawet przepustnice i to samo. A może w automacie tak ma być??
 
 
Administracja

Nadwozie: Sedan
Silnik: ABK
Napęd: Quattro
Rok: 1993
Skrzynia: Manual
Dołączył: 4 wrze 1998
Posty: 6537
Naprawa auta: Tak
Nowe auto?: Nie
Konto Google: Tak
Zlot Audi80.pl: 2020r
Zmiana oleju 1 rok: Tak
Skąd: Klub Audi 80
Jarewa 


Silnik: ABT
Typ: b4
Nadwozie: Sedan
Imię: Jarek
Pomógł: 222 razy
Wiek: 41
Dołączył: 01 Kwi 2010
Posty: 7703
Skąd: Głogów



Wysłany: 2020-01-18, 15:30   

Wielopunktowy wtrysk i w sumie nowsze silniki tak mają. Ich obroty jałowe tak są wychudzone żeby tylko się kręciło. A to za sprawą coraz bardziej rygorystycznych norm emisji spalin...
_________________
Moje OOOO
 
 
maciek889 
Od zawsze na forum


Nadwozie: Sedan
Imię: Maciej
Pomógł: 167 razy
Wiek: 34
Dołączył: 30 Wrz 2009
Posty: 3874
Skąd: Wchsut.


Wysłany: 2020-01-18, 21:26   

Chyba te ABC tak mają. U znajomego też ciężko w manualu lekko podnieść obroty. Tylko u niego trochę linka gazu ciężko chodzi ale chyba tak ma każda V6ka bo w nich linka jest zagięta mocno zagięta.
_________________
Gdybym miał więcej pieniędzy to nie jeździłbym bym Audi 80... Wtedy byłoby mnie stać na zakup jeszcze starszego auta.

Kiedy gaz zniszczy mój silnik bo zeswapował bym coś. 250 tys. km na gazie nie robi na nim wrażenia.
 
 
Jarewa 


Silnik: ABT
Typ: b4
Nadwozie: Sedan
Imię: Jarek
Pomógł: 222 razy
Wiek: 41
Dołączył: 01 Kwi 2010
Posty: 7703
Skąd: Głogów



Wysłany: 2020-01-18, 22:04   

To nie linka macku, krokowy przy muśnięciu gazem otwiera się na maxa. To może być irytujące ale ma też dużo zalet.. A główna zaleta to wolniejsze schodzenie z obrotów co przekłada się na komfort jazdy w przypadku skrzyni manualnej jest to cenne..

Nawet ABT to miało dwa rozwiązania pierwsze do 92r mechaniczne czyli gruszka hamująca. Po 92r zmiana silniczka nastawczego przepustnicy i sterowanie przez ecu pozbycie się tej gruszki hamującej...
_________________
Moje OOOO
 
 
Administracja

Nadwozie: Sedan
Silnik: ABK
Napęd: Quattro
Rok: 1993
Skrzynia: Manual
Dołączył: 4 wrze 1998
Posty: 6537
Naprawa auta: Tak
Nowe auto?: Nie
Konto Google: Tak
Zlot Audi80.pl: 2020r
Zmiana oleju 1 rok: Tak
Skąd: Klub Audi 80
Daro_GST 
Audi 80 Maniak


Silnik: ABC
Typ: b4
Nadwozie: Coupe
Imię: Darek
Wiek: 32
Dołączył: 08 Kwi 2013
Posty: 52
Skąd: Kętrzyn


Wysłany: 2020-01-19, 10:01   

Przy automacie to trochę irytujące, bo jak zwalnia i chce się lekko nacisnąć gaz żeby utrzymać prędkość to auto zaczyna przyspieszać. Da się coś z tym zrobić?? Może tego korkowca podmienić??
 
 
miron72 
Władca pierścieni


Silnik: PS
Typ: b3
Nadwozie: Sedan
Imię: Mirek
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 20 Lis 2007
Posty: 546
Skąd: TOS


Wysłany: 2020-01-19, 19:00   

Ja mam ABC w A6 C4 z automatem, miałem jakiś czas A4 B5 z ABC i kompletnie nie kojarzę takich zachowań obrotów mysli_
Zresztą nie tymi dwoma jeździłem z ABC i nigdy mi się nie rzuciło "w nogę" coś takiego.
Wyhamowanie obrotów -zarówno w ABC jak i pozostałych autach jakie mam spadają śmiało by zwolnić/wyhamować jakieś powiedzmy 300rpm przed jałowymi
Sam nie wiem... Zależy co masz na myśli pisząc "muśnięcie". Naprawdę ani ja, ani żona nie zauważamy problemu z obrotami. Inaczej -każde aut mogło by się na maksymalne wkręcać szybciej :-D

W ABC nie mam problemów z obrotami. Normalna jazda, normalna praca skrzyni. Ustawiałem kiedyś wyłącznik krańcowy(wciskany przy pełnym zamknięciu przepustnicy), czyściłem potencjometr przepustnicy...
Krokowiec bolcuje jak trzeba, błędów nie ma. Na zimno wyższe obroty, spadają w przewidywalnym, logicznym czasie.
Zdarza się, że ktoś znajomy nim jedzie. Jak leciałem na Bułgarię kumpel zrobił ponad 300km moim C4. Jest bardzo kumaty, miał sporo aut i nic nie wspominał. Nawet więcej, przekonał się do automatów.
Ja swoim jak jadę dłużej spokojnie to skrzynia poprzez adaptację znacznie spokojniej się zachowuje i wówczas poruszam się jeżeli warunki na to pozwalają w zakresie ok. 1600-2000rpm i jest to naprawdę łatwe i banalne.
Nawet luzem jak silnik przegazuję to absolutnie nie ma wrażenia jakiegoś nienaturalnego skoku na 2000rpm

Były jazdy na początku, bo czujnik temperatury poprzednik założył nowy ale "jakiś tam". Obroty były zawyżone, wolniej z nich spadał. Po jakimś czasie podobne akcje ale wówczas sonda. Akurat obszedłem wówczas temat przekodowaniem sterownika na Chiny(na forum w kompendium o ABC są kodowania chyba), u nich na jednej sondzie łaziło i jakiś czas było pięknie, a do tego silnik się odmulił. Oczywiście piękniej jest na dwóch sprawnych sondach

Może linka źle założona, może napięta tak, że uchyla przepustnicę lekko czy coś.
Jakie są te wolne obroty? U mnie około 680-700 rpm czy coś.
_________________
A6C4 2.6 avant, A4B5 ADR avant
 
 
Daro_GST 
Audi 80 Maniak


Silnik: ABC
Typ: b4
Nadwozie: Coupe
Imię: Darek
Wiek: 32
Dołączył: 08 Kwi 2013
Posty: 52
Skąd: Kętrzyn


Wysłany: 2020-01-19, 19:12   

U mnie po prostu nie ma czegoś takiego jak obroty między jałowymi a 2000. Nawet gdy samochód stoi na postoju i otworze ręcznie leciutko przepustnice odrazu wskakuje na 2000.
 
 
miron72 
Władca pierścieni


Silnik: PS
Typ: b3
Nadwozie: Sedan
Imię: Mirek
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 20 Lis 2007
Posty: 546
Skąd: TOS


Wysłany: 2020-01-19, 19:21   

To jest niedopuszczalne i wręcz niebezpieczne. Coś jest nie tak. U mnie w każdym ABC, oraz w tych co jechałem normalnie, bez zwracania bacznej uwagi, niejako z marszu ruszałem czy ASB czy manual i jedynie co niektóre były nieco zamulone, a ŻADNE nie było jakieś narowiste czy nadpobudliwe.
To prosty, wręcz archaiczny silnik, jeżeli chodzi o elektroniczny wtrysk. Żadnej elektronicznej przepustnicy, nawet przepływki jeszcze nie ma, tylko MAP-a. Dosłownie chwilę potem, ale i równolegle unowocześniano jednostki napędowe dodając te cacka
Jakby taki nerwowy miał być to sterownik od tempomatu potrzebowałby radiatora :-)
_________________
A6C4 2.6 avant, A4B5 ADR avant
 
 
Administracja

Nadwozie: Sedan
Silnik: ABK
Napęd: Quattro
Rok: 1993
Skrzynia: Manual
Dołączył: 4 wrze 1998
Posty: 6537
Naprawa auta: Tak
Nowe auto?: Nie
Konto Google: Tak
Zlot Audi80.pl: 2020r
Zmiana oleju 1 rok: Tak
Skąd: Klub Audi 80
Jarewa 


Silnik: ABT
Typ: b4
Nadwozie: Sedan
Imię: Jarek
Pomógł: 222 razy
Wiek: 41
Dołączył: 01 Kwi 2010
Posty: 7703
Skąd: Głogów



Wysłany: 2020-01-19, 19:49   

Zadaj sobie pytanie jaki automat pozwolił by na obroty z rzędu 1000-2000 w czasie jazdy na wyższym biegu....
_________________
Moje OOOO
 
 
miron72 
Władca pierścieni


Silnik: PS
Typ: b3
Nadwozie: Sedan
Imię: Mirek
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 20 Lis 2007
Posty: 546
Skąd: TOS


Wysłany: 2020-01-19, 20:15   

Skąd się ten 1000 wziął? 1000 to już raczej za mało ale nie ma absolutnie jakiegoś uzasadnienia, że jak jest asb to na wysokim biegu musi być najmniej 2000...
Zwłaszcza w dieslach czy nowoczesnych silnikach z turbo, gdzie moment przy takich obrotach jest niemal jak maksymalny w starszych autach.
Albo w mało wysilonych, elastycznych silnikach jak... ABC
Że o amerykańskich mułkach nie wspomnę, bo jeździłem(choćby w armii Dodge z V8) -tam jak silnik kręci maks tyle co diesle to można wręcz obroty na słuch liczyć na najwyższym biegu.

Jeżdżę(jeździłem) dużo choćby A8 4.2 i snuć się można spokojnie 1500-1700 rpm. BEZ WYSIŁKU. Na zasranym tipie. Bo silnik pojemność ma i elastyczny jest. Ledwo grucha ale jedzie.
A to WŁĄŚNIE AUTOMAT tak dobiera przełożenia, że jak jadę na lekkim gazie powoli po równym to poniżej 1500 rpm się wlec mogę chyba, że zacznie górkę łykać albo za mocno nacisnę. Na wysokim biegu. Mowa o moim A6.
Jadę do domu, mam sporą prostą więc oczywiście często tam łapią. Wpniam tempomat i wlekę się ok 59-60. Po kilkuset metrach spokoju skrzynia mi zapina najwyższy bieg(tak tak) i silnik aż za nisko pracuje jak dla mnie. Wystarczy, że delikatnie dotknę gaz i redukcja ale jak odpuszczę znowu to po chwili znowu wskakuje.
Z górki to pomijam, bo to inny przypadek.
Co się ma niby stać od takich obrotów silnika samej skrzyni? Jak bieg jest faktycznie za wysoki to skrzynia sobie zredukuje. Ale bez najmniejszego problemu można jechać poniżej 2000.

Bez najmniejszego problemu mogę jechać, o ile opory ruchu na to pozwalają, na wysokim biegu z obrotami 1500 przykładowo.
A zresztą -wyższy, niższy, co za różnica? Dlaczego auto może jechać na niższym z mniejszymi obrotami, a na wyższym nie? Wszystko zależy od tego ile wysiłku musi włożyć w jazdę silnik co przekłada się na pracę skrzyni. Wzrastają opory -skrzynia redukuje. Tak samo jak rozsądny kierowca redukuje biegi jak obroty są za niskie.

Jak będę jechał pod górkę z przyczepą i kompletem ludzi to się może okazać, że będę musiał trzymać silnik na 4000 rpm, a jakie biegi zapnie skrzynia to od niej zależy.


Powtórzę -silnik reagujący w samochodzie zero-jednykowo na dotknięcie gazu jest niedopuszczalny. To kierowca ma decydować ile gazu daje. Zwłaszcza w nowoczesnych silnikach o których wspominałem. Niektóre do 2000 to mają już takiego kopa, że zad urywa. Co innego jakieś wiertarki wysokoobrotowe z dawnych lat na ostrych wałkach(miałem Golfa 1 GTI z wałkami Schricka czy jak mu było) -tam do 2000 to się nic nie dzieje, ruszyć się ledwo da.
_________________
A6C4 2.6 avant, A4B5 ADR avant
 
 
Daro_GST 
Audi 80 Maniak


Silnik: ABC
Typ: b4
Nadwozie: Coupe
Imię: Darek
Wiek: 32
Dołączył: 08 Kwi 2013
Posty: 52
Skąd: Kętrzyn


Wysłany: 2020-01-19, 21:43   

No to już wiem dzięki mironowi, że normalne to to nie jest. Teraz trzeba szukać przyczyny, tylko gdzie??
 
 
miron72 
Władca pierścieni


Silnik: PS
Typ: b3
Nadwozie: Sedan
Imię: Mirek
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 20 Lis 2007
Posty: 546
Skąd: TOS


Wysłany: 2020-01-20, 07:12   

Zobacz napięcie linki, jej ułożenie na przepustnicy. Czasem możesz niechcący powielać błąd jej montażu. Zerknij(posłuchaj) czy jest pstryknięcie mikrowłącznika jak się zamyka przepustnicę. Jest na to konkretna wartość ale ogólnie każdy minimalny ruch(uchylanie) i powinno pstryknąć.
Jakie masz wolne obroty? Są prawidłowe?
Swoją drogą automaty jak wiesz mają tendencję do toczenia się samoistnie niejako. Po zapięciu D auto toczy się samo, pod górkę stoi(powinno) bez hamulca na D(oczywiście na silniku), a w korkach więcej je czasem hamujemy niż podganiamy ale nie może być tak, że tykasz gaz i od razu silnik kica na 2000rpm.

A jak on z obrotów schodzi?
Próbowałeś odpinać krokowca? To w zasadzie bypass przepustnicy. Puszczasz gaz, przepustnica się zamyka wciskając stycznik, krokowiec zaczyna sterować powietrzem dla obrotów biegu jałowego. To odlschoolowe naleciałości z cacek poprzednich epok.

Mały aneks, bo jechałem do pracy i się w szczegóły zagłębiłem.
W czasie jazdy -zero problemu jechać z niskimi obrotami na biegach. Na najwyższym również. Jechałem 1700rpm mając. Skrzynia ma zresztą gdzieś obroty(w granicach rozsądku), sterowana jest podciśnieniem z dolotu i schematami zawartymi w sterowniku
Na postoju -wręcz leniwie się to odbywa. Mogę powoli i płynnie zwiększać obroty od jałowego do góry.
_________________
A6C4 2.6 avant, A4B5 ADR avant
 
 
Administracja

Nadwozie: Sedan
Silnik: ABK
Napęd: Quattro
Rok: 1993
Skrzynia: Manual
Dołączył: 4 wrze 1998
Posty: 6537
Naprawa auta: Tak
Nowe auto?: Nie
Konto Google: Tak
Zlot Audi80.pl: 2020r
Zmiana oleju 1 rok: Tak
Skąd: Klub Audi 80
Daro_GST 
Audi 80 Maniak


Silnik: ABC
Typ: b4
Nadwozie: Coupe
Imię: Darek
Wiek: 32
Dołączył: 08 Kwi 2013
Posty: 52
Skąd: Kętrzyn


Wysłany: 2020-01-20, 16:39   

Linka napięta dobrze posiada mały luz, mikrowlacznik przy minimalnym ruchu pyka, wolne obroty książkowe ssanie 1200 rozgrzany 800 żadnego falowania. Z obrotów schodzi tak, że schodzi szybko przytrzymuje się przy 1000 na pół sekundy i wchodzi na jałowe Sprawdzę jutro ten korkowiec podniosę obroty do 3000 odepnę go i zacznę pomału schodzić w dół.
 
 
miron72 
Władca pierścieni


Silnik: PS
Typ: b3
Nadwozie: Sedan
Imię: Mirek
Pomógł: 15 razy
Dołączył: 20 Lis 2007
Posty: 546
Skąd: TOS


Wysłany: 2020-01-20, 19:46   

I powiedzmy, że ruszysz przepustnicą tak, że tylko stycznik pyknie(wiadomo, że podczas pracy silnika mizerne szanse, byto usłyszeć pod maską ale na czuja) i kica na 2000 rpm? Bo pomijając, że mam niższe obroty jałowe reszta wygląda normalnie. Mój podobnie schodzi z obrotów, podobne trzyma na zimno(no ok, 1100 mniej więcej na zimno), linka też z lekkim luzem... ale nie jest nerwowy. Ogólnie to V6ki z wielu rzeczy słyną ale nie z nerwowości. Raczej z kultury pracy i cieknących głowic :-D
To co napisałeś wskazuje też, że prawdopodobnie ciężko by się było czepić sond czy czujnika temperatury. Chyba, że jeszcze się im przyjrzysz choćby dla zasady.

Podejrzewałbym jakieś jaja z obrotomierzem ale ja wiem... jakoś mi to nie leży w kontekście Twojej wiedzy, zorientowałbyś się dawno.
Nie pamiętam już jazd B4 w 2.6, dawno takiej nawet nie widziałem z bliska. Niemniej nie wydaje mi się, by jakikolwiek sens miało robienie sterowania silnikiem tak, by miał dziurę między wolnymi, a 2000 obrotów. To zwyczajnie nonsens.

Miałem takie sytuacje z silnikami ale raczej dawno, gaźnikowe czy mecha i elektormechaniczne wtryski. I było to na innej nieco zasadzie. Na wolnych chodziły, potem się krztusiły, a dopiero od jakiś tam obrotów jechały normalnie.
Gaźniki 2ee i podobne miewały zbliżone problemy przy awarii nastawnika wolnych obrotów(np. nieszczelności pod jego pokrywką, czy oringów przy króćcach aż do padania membrany). Nastawnik okresowo lub stale podnosił obroty aż do zaniknięcia wolnych.

Zawsze to było wynikiem awarii, czy złej regulacji. A rozbierałeś w nim dolot? To daleki strzał, jednak pewnie czytałeś o pękaniu elementów i dwóch typach kolektora dolotowego(ja mam nowszy)? Wątpię, by to dawało podobny efekt ale ogólnie sytuacja to zagadka.

Czekam na wyniki z odpiętym krokowcem.
_________________
A6C4 2.6 avant, A4B5 ADR avant
 
 
Jarewa 


Silnik: ABT
Typ: b4
Nadwozie: Sedan
Imię: Jarek
Pomógł: 222 razy
Wiek: 41
Dołączył: 01 Kwi 2010
Posty: 7703
Skąd: Głogów



Wysłany: 2020-01-20, 21:45   

Daro_GST napisał/a:
Sprawdzę jutro ten korkowiec podniosę obroty do 3000 odepnę go i zacznę pomału schodzić w dół.


Odepnij na jałowym. To jest zawór biegu jałowego wiec nie ma efektu pamięci po odpięciu przejdzie w tryb jałowy... I wtedy pomachaj gazem czy masz stabilniejsze 1000-2000
_________________
Moje OOOO
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group



Akumulatory samochodowe Audi 80

Kierownica skóra, dywaniki hamulce Testy opon

Zaprzyjaźnione serwisy
:: Forum Audi A6, A7 :: forum bmw :: Tarcze hamulcowe Audi :: Klocki hamulcowe Audi :: Jingle, radio, lektor ::
:: koło pasowe wału korbowego :: Felgi aluminiowe Audi - AluShop.pl :: pompa wody ::
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 15